Szok w Gnieźnie. Zabytkowa Parowozownia zniszczona przez graffiti
Do bulwersującego zdarzenia doszło na terenie Parowozowni w Gnieźnie. W 2025 roku wolontariusz Stowarzyszenie Parowozownia Gniezno zgłosił funkcjonariuszom Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie zniszczenie zabytkowych obiektów poprzez naniesienie graffiti.
Nielegalne malunki pojawiły się na wyciągarce wagonowej nastawni oraz opuszczonych barakach dawnego zakładu utrzymania taboru. Co istotne – obiekty te są wpisane do rejestru zabytków i podlegają ścisłej ochronie prawnej.
Trop prowadził do mediów społecznościowych
Zawiadamiający podejrzewał, że za zniszczenia mogą odpowiadać dwaj nieletni. Jeden z nich opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia z miejsca naniesienia malunków, co znacząco ułatwiło identyfikację sprawców.
Sprawa trafiła do sędziego Sąd Rodzinny w Gnieźnie, który zlecił przesłuchanie ustalonych nieletnich.
Przyznał się do winy. Grożą poważne konsekwencje
We wtorek (3 marca) jeden z nieletnich podczas przesłuchania w gnieźnieńskiej komendzie przyznał się do popełnienia czynu z art. 108 ust. 1 Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.
Zgodnie z przepisami:
- za zniszczenie lub uszkodzenie zabytku grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności,
- w przypadku działania nieumyślnego – grzywna, kara ograniczenia wolności lub do 2 lat więzienia,
- sąd może również orzec obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego lub nawiązkę na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków.
Sprawa trafi teraz do dalszego rozpatrzenia przez sąd.
Parowozownia to nie „opuszczony teren”
Jak przypomina policja, część mieszkańców błędnie uważa, że teren Parowozowni w Gnieźnie jest miejscem opuszczonym i pozbawionym nadzoru. W rzeczywistości obiekt należy do PKP, a jego część jest użytkowana przez Stowarzyszenie Parowozownia Gniezno.
Co więcej, obiekt został wpisany do rejestru zabytków decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu z 8 grudnia 2009 roku i podlega prawnej ochronie.
Uwaga: grozi również odpowiedzialność za naruszenie miru
Osoby przebywające na tym terenie bez zgody zarządcy mogą dodatkowo naruszać przepisy kodeksu karnego dotyczące miru domowego.
Policja przypomina, że zabytki są dobrem wspólnym, a ich niszczenie to nie tylko akt wandalizmu, ale przestępstwo zagrożone surową karą.
Komentarze (0)