Oszustwo „na pracownika banku” znów skuteczne
Do zdarzenia doszło na terenie osiedla Winiary w Gnieźnie. Do 70-latki zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Przedstawił typowy dla tego typu przestępstw scenariusz o rzekomo zagrożonym koncie bankowym i konieczności natychmiastowego zabezpieczenia pieniędzy.
Seniorka uwierzyła, że rozmawia z prawdziwym konsultantem.
Wpłaciła pieniądze Blikiem do wpłatomatu
Pod wpływem presji i manipulacji kobieta wykonywała polecenia rozmówcy. Ostatecznie wpłaciła 20 tysięcy złotych Blikiem do wpłatomatu, przekonana, że w ten sposób chroni swoje oszczędności przed kradzieżą.
W rzeczywistości pieniądze trafiły do oszustów.
Policja ostrzega mieszkańców
– Nie daj się oszukać! Jeśli nie masz pewności z kim rozmawiasz, natychmiast przerwij połączenie i skontaktuj się ze swoim bankiem! – apeluje asp. szt. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji.
Funkcjonariusze przypominają, że prawdziwi pracownicy banków nigdy nie proszą przez telefon o wykonywanie przelewów, podawanie kodów Blik ani wpłacanie pieniędzy do wpłatomatu.
Jak działają oszuści?
Przestępcy wywołują silne emocje: strach, presję czasu i poczucie zagrożenia. Rozmowa prowadzona jest tak, by ofiara nie miała czasu na spokojne zastanowienie się i weryfikację informacji.
W takich sytuacjach najważniejsze jest jedno – rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru telefonu.
Komentarze (0)