Kradzież w markecie i atak gazem
Do zdarzenia doszło w markecie na terenie Starego Miasta w Gnieźnie. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna podczas zakupów schował do plecaka opakowania kawy i próbował opuścić sklep bez płacenia.
Jego zachowanie zauważył pracownik ochrony, który podjął próbę ujęcia sprawcy. Wtedy sytuacja stała się niebezpieczna.
– „Mężczyzna stał się agresywny – spryskał ochroniarza gazem, po czym zbiegł ze sklepu. Plecak ze skradzioną kawą pozostał w rękach ochroniarza” – informuje asp. szt. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji.
Monitoring i szybkie ustalenie tożsamości
Sprawą zajęli się policjanci referatu patrolowo-interwencyjnego z Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie. Kluczowa okazała się analiza zapisu monitoringu, na którym zarejestrowano przebieg zdarzenia oraz wizerunek sprawcy.
Dzięki zabezpieczonym nagraniom i współpracy z pracownikiem ochrony funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość podejrzanego.
Zatrzymanie po dwóch godzinach. Przy mężczyźnie były narkotyki
Zaledwie dwie godziny po zdarzeniu mundurowi zatrzymali 33-latka na terenie miasta. Podczas interwencji okazało się, że mężczyzna posiadał przy sobie środki odurzające.
Zatrzymany usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej oraz posiadania narkotyków.
Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, a także zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego.
Grozi mu kilka lat więzienia
Za popełnione przestępstwa 33-latkowi grozi kara kilku lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Komentarze (0)