Niebezpieczny manewr na S5
Do zdarzenia doszło na drodze ekspresowej S5 w kierunku Poznania, w rejonie MOP Pierzyska. Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący Audi, jadąc lewym pasem, wyprzedzał ciągnik siodłowy z naczepą. W trakcie manewru z ciężarówki oderwała się bryła lodu, która uderzyła w nadjeżdżający samochód osobowy.
Pasażerka trafiła do szpitala
Siła uderzenia była ogromna – lód przebił szybę czołową Audi. W wyniku zdarzenia pasażerka doznała obrażeń twarzoczaszki i została przetransportowana do szpitala. Kierowca samochodu osobowego nie odniósł poważnych obrażeń.
Kierowca ciężarówki odjechał
Po zdarzeniu kierowca pojazdu ciężarowego oddalił się z miejsca wypadku. Jak informują funkcjonariusze, mógł nawet nie zauważyć, że doszło do niebezpiecznego incydentu.
– Bryła lodu spadła z naczepy ciężarówki na jadące auto – informuje asp. szt. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji.
Policja prowadzi postępowanie
Czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z Gniezna, którzy ustalają okoliczności zdarzenia oraz tożsamość kierowcy ciężarówki. Funkcjonariusze apelują także do świadków o zgłaszanie się na policję.
Surowe konsekwencje za nieodśnieżony pojazd
Policja przypomina, że nieodśnieżony pojazd może stanowić realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W takich przypadkach kierowca naraża się na odpowiedzialność z art. 86 §1 kodeksu wykroczeń, co oznacza mandat nie niższy niż 1500 złotych lub skierowanie sprawy do sądu.
Jeśli w wyniku zdarzenia dojdzie do poważnych obrażeń, sprawca może odpowiadać za przestępstwo z art. 177 kodeksu karnego, zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku śmierci – nawet do 8 lat.
źródło: KPP w Gnieźnie
Komentarze (0)