Zawiadomienie w komendzie i reakcja policji
Do gnieźnieńskiej komendy policji 11 stycznia późnym wieczorem zgłosiła się mieszkanka Gniezna, która zawiadomiła funkcjonariuszy o uszkodzeniu ciała jej syna przez znanego mu mężczyznę. Do dramatycznego zdarzenia miało dojść dzień wcześniej, 10 stycznia, przy ulicy Moniuszki w Gnieźnie.
Alkohol, awantura i dramatyczny finał
Jak ustalili policjanci kryminalni z Gniezna, pomiędzy dwoma mężczyznami, którzy byli pod wpływem alkoholu, doszło do nieporozumienia. Sytuacja szybko eskalowała.
Podczas szarpaniny 46-letni sprawca odgryzł ucho 31-latkowi, powodując poważne obrażenia ciała.
Walka o zdrowie poszkodowanego
Pokrzywdzony najpierw trafił do szpitala w Gnieźnie, a następnie został przetransportowany do szpitala w Poznaniu. Tam lekarze przeprowadzili skomplikowany zabieg.
– Lekarze przyszyli mu zabezpieczone wcześniej ucho, dokonując chirurgicznego zaopatrzenia małżowiny usznej po amputacji urazowej – informuje asp. szt. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji.
Śledztwo ujawniło kolejne ofiary
W trakcie intensywnych czynności procesowych policjanci, wspólnie z technikami kryminalistyki i biegłym z zakresu medycyny sądowej, przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, przesłuchali świadków oraz analizowali zgromadzony materiał dowodowy.
W toku postępowania śledczy dotarli aż do sześciu osób pokrzywdzonych przez 46-latka.
Zatrzymanie i osiem zarzutów
Po kilku dniach policjanci operacyjni zatrzymali podejrzanego. Mężczyzna został przesłuchany i usłyszał osiem zarzutów, dotyczących m.in.:
- spowodowania uszkodzenia ciała czterech osób,
- zmuszania dwóch osób do określonego zachowania poprzez groźby,
- wpływania na świadka groźbami pozbawienia życia i zdrowia,
- naruszenia nietykalności cielesnej jednej z osób pokrzywdzonych.
Trzy miesiące aresztu. Grozi mu więzienie
Decyzją Sądu Rejonowego w Gnieźnie, 46-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Jak informuje policja, mężczyzna był wcześniej notowany.
Za popełnione przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
źródło: KPP w Gnieźnie
Komentarze (0)