Nocna interwencja na osiedlu Tysiąclecia
Gnienieńscy policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań na osiedlu Tysiąclecia w Gnieźnie. Zgłoszenie dotyczyło awantury domowej oraz płaczu dziecka, który zaniepokoił sąsiadów.
Po wejściu do lokalu funkcjonariusze zastali kobietę oraz troje dzieci w wieku od 2 do 10 lat. Mimo późnej pory żadne z dzieci nie spało. W mieszkaniu panował nieporządek, a od matki wyczuwalna była woń alkoholu.
Badanie alkomatem wykazało u kobiety około 1 promil alkoholu.
Alkohol, kłótnia i pusta lodówka
Zapytana o powód nocnego hałasu kobieta wyjaśniła, że doszło do kłótni z jej znajomym, z którym wcześniej spożywała alkohol. Mężczyzna opuścił mieszkanie jeszcze przed przyjazdem policji, jednak w trakcie interwencji wrócił na miejsce.
Jak informuje KPP w Gnieźnie, z uwagi na brak więzów rodzinnych policjanci nakazali mężczyźnie opuszczenie mieszkania.
Szczególny niepokój funkcjonariuszy wzbudziła także sytuacja bytowa dzieci. W lodówce nie było żadnych artykułów spożywczych, poza pasztetem i chlebem znajdującym się w kuchni.
Dzieci trafiły pod opiekę rodziny
Na miejsce wezwano członka rodziny, który tymczasowo przejął opiekę nad dziećmi. To jednak nie zakończyło policyjnych działań.
Do mieszkania przybyli policjanci z Zespołu Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii oraz dzielnicowy. Celem wizyty było sprawdzenie sytuacji rodzinnej oraz warunków bytowych małoletnich.
– Funkcjonariusze ujawnili liczne nieprawidłowości i zaniedbania opiekuńczo-wychowawcze, które w formie pisemnej zostały przekazane do Sądu Rodzinnego w Gnieźnie – przekazała asp. szt. Anna Osińśka, oficer prasowy KPP w Gnieźnie.
Po przeprowadzonej weryfikacji jedno z dzieci przekazano biologicznemu ojcu, natomiast dwójka pozostałych trafiła pod opiekę członka rodziny kobiety.
Policja: zaniedbanie to forma przemocy
Policjanci podkreślają, że dzięki reakcji świadków i szybkiej interwencji dzieci są już bezpieczne. Jednocześnie przypominają, że zaniedbanie dziecka jest jedną z najczęstszych i najpoważniejszych form przemocy domowej.
– Polega ono na chronicznym niezaspokajaniu podstawowych potrzeb biologicznych, takich jak jedzenie, higiena czy zdrowie, ale także emocjonalnych – miłości i poczucia bezpieczeństwa – zaznacza KPP w Gnieźnie.
źródło: KPP w Gnieźnie
Komentarze (0)