Ponad pół tysiąca jajek niespodzianek zniknęło z półek
Do zdarzenia doszło w jednym z gnieźnieńskich marketów. Dwaj mężczyźni pojawili się tam tego samego dnia aż dwa razy. Za każdym razem wychodzili ze sklepu z towarem, za który nie zapłacili.
Ich łupem padły jajka niespodzianki – popularne słodycze dla dzieci. W sumie z półek zniknęły 532 sztuki, których łączna wartość wyniosła blisko 3200 złotych.
Czujny klient zauważył kradzież
Sprawa wyszła na jaw dzięki reakcji jednego z klientów sklepu. Zauważył on, że dwaj mężczyźni opuszczają market bez płacenia za towar i natychmiast poinformował o tym kierownika.
To pozwoliło szybko zareagować pracownikom sklepu.
Jak informuje policja, jednego ze sprawców udało się ująć na miejscu.
– Jeden ze sprawców został ujęty przez pracownika sklepu, drugi zatrzymany przez gnieźnieńskich policjantów operacyjnych – przekazała asp. szt. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji.
Policja zatrzymała drugiego mężczyznę
Drugi z podejrzanych zdołał początkowo oddalić się z miejsca zdarzenia. Nie uniknął jednak odpowiedzialności – wkrótce został zatrzymany przez policjantów operacyjnych z Gniezna.
Obaj mężczyźni – 30- i 38-latek – usłyszeli już zarzuty kradzieży.
Grozi im nawet 5 lat więzienia
Teraz sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Ta historia pokazuje, że nawet pozornie „niewinna” kradzież słodyczy może mieć bardzo poważne konsekwencje prawne.
Komentarze (0)