reklama

O krok od tragedii na torach! Dwa pociągi stanęły naprzeciw siebie – sekundy mogły zdecydować o dramacie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

O krok od tragedii na torach! Dwa pociągi stanęły naprzeciw siebie – sekundy mogły zdecydować o dramacie - Zdjęcie główne
Autor: KPP w Gnieźnie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości powiat poznańskiDramatyczne chwile rozegrały się dziś nad ranem w Gniezno. Na jednym torze znalazły się dwa pociągi jadące naprzeciw siebie, co mogło doprowadzić do katastrofy w ruchu kolejowym. Tylko szybka reakcja maszynistów sprawiła, że nie doszło do tragedii.
reklama

Dwa pociągi na jednym torze – sytuacja skrajnego zagrożenia

Do zdarzenia doszło 24 marca 2026 roku, tuż po godzinie 4:00 rano przy ulicy Dworcowej. Pociąg osobowy relacji Gniezno – Poznań Główny, chwilę po opuszczeniu stacji, znalazł się na torze, na którym z przeciwka nadjeżdżał inny skład.

Nadjeżdżający pociąg Polregio kursował na trasie Rzepin – Nakło nad Notecią. Oba składy znalazły się na kursie kolizyjnym, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pasażerów.

reklama

Sekundy od katastrofy. Pociągi zatrzymały się w ostatniej chwili

Maszyniści wykazali się czujnością i natychmiastową reakcją. Pociągi zatrzymały się zaledwie około 20 metrów od siebie, unikając czołowego zderzenia.

Choć sytuacja wyglądała dramatycznie, ostatecznie:

  • nikt nie odniósł obrażeń,
  • nie doszło do wykolejenia,
  • pasażerowie nie byli bezpośrednio zagrożeni.

reklama

Mimo to eksperci podkreślają, że był to incydent o ogromnym potencjale tragicznym.

Kontrole po zdarzeniu. Sprawdzono kluczowe osoby

Po zdarzeniu na miejsce skierowano policję. Funkcjonariusze przeprowadzili badania trzeźwości osób odpowiedzialnych za prowadzenie i nadzorowanie ruchu kolejowego.

Maszynista pociągu Polregio oraz dyżurny ruchu byli trzeźwi, co wyklucza jedną z najczęstszych przyczyn podobnych zdarzeń.

reklama

Śledczy zbadają, jak doszło do zagrożenia

Na ten moment nie wiadomo, co doprowadziło do tak niebezpiecznej sytuacji. Eksperci będą analizować przebieg zdarzenia, sygnalizację oraz decyzje personelu kolejowego.

– Zostaje wszczęte śledztwo odnośnie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu kolejowym – przekazała asp. szt. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tugniezno.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo